Vincent Van Gogh, Listy do brata

(…) wiedz, że im bardziej się zastanawiam, tym bardziej dochodzę do przekonania, że nie ma nic bardziej artystycznego niż kochać ludzi.
Piszę historie i tworzę obrazy odkąd pamiętam. Filmowe, fotograficzne i te w mojej głowie. Ta umiejętność to mój silny potencjał. Wykorzystuję go w swojej sztuce i w pomaganiu innym zauważyć, że nasze życie to film, do którego scenariusz piszemy sami, a każdą scenę możemy sobie wyobrazić, bo nasz umysł ma przepiękny dar tworzenia obrazów. Wyobraź sobie małą dziewczynkę w kucykach, która siedzi na dywanie przed telewizorem i ogląda jeden film za drugim, a za nią toczy się życie. Wpatrzona w ekran nie widzi nic poza ruchomymi obrazami, a jej umysł pożera historie jedna za drugą. To ja. 
Za oknem las i góry, po ulicach chodzą sarny. Natura robi swoje, życie płynie, a ja zamrożona w tej filmowej medytacji czuję i wyobrażam sobie jak spełniają się moje marzenia. Marzę by być częścią tego filmowego świata. Mieszkam w małej górskiej mieścinie i idąc za głosem serca, wbrew opinii świata, zbliżam się małymi krokami do celu. Kończę Kulturoznawstwo, Wydział Radia i Tv. im. K. Kieślowskiego, masę kursów filmowych. Zakładam swoją firmę, zajmuję się realizacjami filmowymi. W tej samej czasoprzestrzeni, bez mojej świadomości, Agnieszka Holland pracuje nad swoją kolejną produkcją, na planie której jak się później okazuje – zostaję za chwilę zatrudniona, o czym jeszcze niedawno nie miałam śmiałości zamarzyć. Wtedy nauczyłam się, że świadomość swoich pragnień, wiara w ich realizację, działanie tylko i wyłącznie z pasji, bez kompulsywnej koncentracji na celu, to droga, w której realizacja marzeń przerasta moją wyobraźnię. Dzisiaj świadomie myślę, marzę i działam. Realizuję swoje marzenia w życiu zawodowym i nauczyłam się jak tę samą strategię wykorzystywać w życiu osobistym. Życiowe zwroty akcji, dramatyczne zdarzenia przyprowadziły mnie tutaj. Wiem jak zmienić ich narrację.  Wiem, że ty też potrafisz. Chcę Ci tylko pomóc to zobaczyć. 

Ty sam jesteś reżyserem. 
Kim zatem ja mogę być dla Ciebie?

 

Chcę zostać Twoim asystentem, który:

Pomoże Ci zauważyć Twój potencjał
Pokaże, że życie jest jak taśma filmowa, ciąg scen, zdarzeń i spotykanych ludzi, w którym każdy ma swoją rolę, swój sens, odpowiedni czas i potrzeby 
Nauczy widzieć konflikty jak sceny i jak za pomocą obrazów je rozwiązywać
Dzięki wrażliwości na świat wewnętrzny i zewnętrzny pokaże jak okazywać wdzięczność
Zaszczepi ciekawość, która pozwoliła mi szukać odpowiedzi w wielu dziedzinach nauki zajmujących się człowiekiem 

Agnieszka Bekalarczyk

Przygotowałam dla Ciebie propozycję warsztatu.


Written By

Four The Same Fingers

Wyobraź sobie małą dziewczynkę w kucykach, która siedzi na dywanie przed telewizorem i ogląda jeden film za drugim, a za nią toczy się życie. Wpatrzona w ekran nie widzi nic poza ruchomymi obrazami, a jej umysł pożera historie jedna za drugą. To ja. Piszę historie i tworzę obrazy odkąd pamiętam. Filmowe, fotograficzne i te w mojej głowie. Ta umiejętność to mój silny potencjał. Wykorzystuję go w swojej sztuce i w pomaganiu innym zauważyć, że nasze życie to film, do którego scenariusz piszemy sami, a każdą scenę możemy sobie wyobrazić, bo nasz umysł ma przepiękny dar tworzenia obrazów.