VINTAGE QUEEN 1: Nie jestem katolikiem, robię zakupy na lumpach i jestem z tego dumna 😀 Co tu dużo pisać – po prostu VIVA VINTAGE! Tylko 1 część z całego outfitu pochodzi z lumpów, ale jest najzajebistrzą z tej zacnej odzieży. Otóż czerwona marynarka, podejrzewam mogła należeć do solidnego mężczyzny, ale who cares! uważam nieskromnie, że warto dla niej zginąć!!!! a…