Red Dear – I Love Fashion!

To był mój pierwszy film modowy. Właściwe to był mój pierwszy film odkąd założyłam firmę. Nie wszystkie swoje filmy lubię, bo widzę w nich błędy techniczne, merytoryczne, które widzę teraz, bo wiem więcej. Ten film jednak uwielbiam. Był tworzony w ekstazie. Bez scenariusza, bez inspiracji. Po prostu miałam w głowie obrazy, które chciałam wykonać. Byłam bardzo zadowolona z efektu i jestem do teraz. Co raz częściej zaczynam myśleć, że artystyczne uniesienie daje lepszy efekt niż scenariusz, zaplanowane zdjęcia i wyreżyserowane sceny. Tu włączyłam Bjork, której nikt już nie mógł słuchać, a ja uparcie tworzyłam obrazy.

 

Written By

Four The Same Fingers

Mieszkam w szklarni. Dosłownie mój dom to szklarnia. Cóż mogę powiedzieć. Starego poniosła wyobraźnia :D nie ubolewam, bo mieszkając na dolnośląskiej wsi mam namiastkę Skandynawii.
Mam 30 lat na karku i kilka fanpage’ów. Żaden nie daje pełnego upustu dla mojego ekshibicjonizmu. To dało powód do narodzin FOURTHESAMEFINGERS. Skąd ta nazwa? Opowiem niebawem w telewizji śniadaniowej ;)
Z wykształcenia nie chwaląc się zupełnie, słaby dziennikarz, trochę lepszy kulturoznawca, marny operator ;) i całkiem niezły kierownik produkcji – filmowej – rzecz jasna.
Z doświadczenia sprzątaczka z Manhattanu (bez kitu), sprzedawczyni w 0,99$ Store z Greenpointu, tancerka orientalna, kelnerka, marketingowiec, tygodniowy kierownik działu marketingu, dosyć poważna asystentka kierowników produkcji, mniej poważny reżyser, producent, operator we własnej JEDNO OSOBOWEJ działalności gospodarczej i wreszcie stara starego i matka 6-letniego kucharza.