MARTA I RÓŻA by FourTheSameFingers

 

Na czym polega ta cała więź rodzicielska? Chodzimy przez 9 miesięcy z jakimś stworem w brzuchu, w  męczarniach wykluwa się i przez pierwsze miesiące drze się stale, o wszystko ma pretensje i przyklejone jest do nas na okrągło aż kręgosłup boli. Po co nam to ja się pytam? Stary wraca z roboty umęczony, absolutnie obojętny na pracę jaką wykonuje matka, a w dodatku ta mała istota
z innego świata podskakuję na jego widok jak piłeczką pingpongowa, a matkę szlag trafia 😉

Po co tak walczyć o to całe macierzyństwo?! Toż to ból, niewyspanie, irytacja i STRES, który już nigdy nas nie opuści!

Niech  odpowiedzią będą te zdjęcia…

 

 

 

 

 

 

Written By

Four The Same Fingers

Mieszkam w szklarni. Dosłownie mój dom to szklarnia. Cóż mogę powiedzieć. Starego poniosła wyobraźnia :D nie ubolewam, bo mieszkając na dolnośląskiej wsi mam namiastkę Skandynawii.
Mam 30 lat na karku i kilka fanpage’ów. Żaden nie daje pełnego upustu dla mojego ekshibicjonizmu. To dało powód do narodzin FOURTHESAMEFINGERS. Skąd ta nazwa? Opowiem niebawem w telewizji śniadaniowej ;)
Z wykształcenia nie chwaląc się zupełnie, słaby dziennikarz, trochę lepszy kulturoznawca, marny operator ;) i całkiem niezły kierownik produkcji – filmowej – rzecz jasna.
Z doświadczenia sprzątaczka z Manhattanu (bez kitu), sprzedawczyni w 0,99$ Store z Greenpointu, tancerka orientalna, kelnerka, marketingowiec, tygodniowy kierownik działu marketingu, dosyć poważna asystentka kierowników produkcji, mniej poważny reżyser, producent, operator we własnej JEDNO OSOBOWEJ działalności gospodarczej i wreszcie stara starego i matka 6-letniego kucharza.