mętlik w głowie, cała masa wewnętrznych konfliktów … stany maniakalno depresyjne – znamy to …

co zrobić, żeby te wszystkie myśli chociaż spowolnić, poukładać …

ja poszłam do lasu …

nie spodziewałam się, że to wyjście da mi odpowiedź na większość pytań …

wyszłam, by dojść w swoje ulubione miejsce i zobaczyć ten niesamowity widok, który wierzyłam – da mi ukojenie… taki był plan.. tymczasem nie miałam wpływu na to, że była mgła przez, którą moja widoczność była bardzo osłabiona …

tak jak osłabiona jest moja intuicja która podpowiada mi, żeby iść w prawo i wyprowadza mnie na manowce… docieram w głąb lasu nie wiedząc gdzie iść dalej… znajduję inną drogę, chce iść na skróty,  przebijam się przez chaszcze… muszę zawrócić … spróbować ponownie, wreszcie oddaje prowadzenie czworonogowi wielkości wiewiórki i on wybiera ostateczną prostą, którą wracam na drogę powrotną…

nie docieramy do celu, ale wiem, że tam dojdziemy kiedyś, przy bardziej sprzyjających warunkach …

i ta droga jest odpowiedzią na moje wszystkie konflikty wewnętrzne

IDŹ! nie stój! nie myśl! wybieraj! błądź! zawracaj! wreszcie ciesz się tym co po drodze! zapomnij o celu…on teraz nie ma znaczenia …

całe clue życia zawiera się w jednym wyjściu do lasu?… a jednak stale walczymy i uderzamy głową o drzewo … po co?

Written By

Four The Same Fingers

Tyle rzeczy w życiu robiłam, że trudno określić kim jestem. Jednak często słyszę od znajomych, że za dużo myślę! a Damian Leszczyński w Filozofowie i ich filozofie pisze, że osoba, która dużo myśli to filozof właśnie. Po za myśleniem kocham obrazy. Malarstwo mnie inspiruje, a fotografia i film są moim płótnem. Piszę, bo nie umiem, ale chce się nauczyć, a w praktyce nauka wychodzi mi najlepiej. Wrzucam zdjęcia, bo mój wrodzony ekshibicjonizm mi nakazuje! Z wykształcenia (nie chwaląc się zupełnie) – słaby dziennikarz, trochę lepszy kulturoznawca, operator i kierownik produkcji – filmowej – rzecz jasna. Z doświadczenia – sprzątaczka z Manhattanu, sprzedawczyni w 0,99$ Store z Greenpointu, tancerka orientalna, kelnerka, marketingowiec, co raz bardziej poważna asystentka kierowników produkcji, RACZKUJĄCY reżyser i operator we własnej JEDNO OSOBOWEJ działalności gospodarczej i wreszcie matka 9-letniego gówniarza – kucharza znaczy się.